środa, 25 lipca 2012

Rozdział 14 :S

Po 30 minutach byliśmy na miejscu.Sel już czekała na nas przed klubem Na przywitanie przytuliłyśmy się .
-To co ? imprezę czas zacząć -powiedziała Sel
Weszliśmy i nie mogliśmy uwierzyć . Tam było zajebiście.Ja zdołałam powiedzieć tylko
-Wow.
Poszliśmy do stolika a Harry i Louis poszli po alkohol.
Przyszli i od razu zaczęliśmy pić. Zayn siedział koło mnie.Jak na niego spojrzałam od razu zaczęłam rozbierać go wzrokiem.Chciałam porobić sobie beke z niego więc wzięłam rękę położyłam na jego udzie.On na mnie zerknął a ja dalej rozmawiałam z Seleną jak to w naszych związkach jest cudownie.Wzięłam rękę przesunęłam wyżej,wyżej i jeszcze wyżej aż położyłam rękę na jego krocze.On otworzył szeroko oczy i na mnie spojrzał.Ja się tylko uśmiechnęłam i dalej gawędziłam z Danielle która przed chwilką przyszła.Zaczęłam macać Zayna krocze na co on spojrzał na mnie.
-Megan choć zatańczymy.-powiedział,wziął moją rękę i pociągnął w stronę parkietu.Akurat DJ puścił wolny kawałek.
Zayn objął mnie w pasie a ja zarzuciłam mu ręce na szyję i patrzyliśmy sobie głęboko w oczy.
-Tam przy stoliku. Mogłaś poczekać z czułościami aż wrócimy do domu.-szepnął mi do ucha
-Ale ja miałam taką ochotę cię dotknąć że musiałam twojego "przyjaciela" popieścić.-powiedziałam śmiejąc się.
-Kocham cię .-powiedział
-Ohh...ja ciebie też -powiedziałam i pocałowałam go czule w usta.
Tańczyliśmy jeszcze kilka piosenek i poszliśmy napić się.Zayn był już wypity więc chciał jeszcze tańczyć ale ja nie chciałam.Tak błagał mnie że nie mogłam odmówić i poszłam potańczyć.Tańczyliśmy i zachciało mi się pić więc poszłam do baru po sok.Piłam i odwróciłam się w stronę Zayna tańczącego , ale on sam nie tańczył tylko z jakąś brunetką.Ona to była czystym plastikiem.Kilogram tapety na twarzy,cycki wypchane selikonem i oczywiście trzeba naprawdę się przyjrzeć żeby zauważyć ubranie.Dobra ! przecież to że tańczy tylko z nią to mnie chyba nie zdradza nie ? Ale chwila ,chwila !!! Oni się całują! Harry to zauważył i ruszył w moją stronę by mi pomóc ale nie zdążył bo ja szybko podbiegłam do Zayna i spoliczkowałam go.
-Żałuję że cię poznałam ! To koniec z nami!-krzyknęłam i wybiegłam z klubu.Zaczęłam płakać.
Szłam chodnikiem i dopiero teraz zauważyłam jak Harry próbuje z Niallem zatrzymać Zayna by nie pobiegł do mnie.Ale on ich wyminął i biegł w moją stronę.
-Megan ! Meg ! Zaczekaj to nie tak !-krzyczał
Ja zaczęłam płakać.Odwróciłam się w jego stronę
-Co ?! Co masz mi jeszcze do powiedzenia ?! Że mnie kochasz i że jestem tą jedyną ?!!! Że beze  mnie twoje życie nie ma sensu ?!-krzyczałam i płakałam
-Kochanie ! JA cię naprawdę kocham i tylko ciebie ! Nie wiem jak to się stało ! Ona zaczęła mnie całować a ja próbowałem ją odepchnąć.-powiedział
-Czemu Liam potrafi trzymać się z daleka od dziewczyn ? Dlaczego Louis potrafi też trzymać łapska przy sobie ?! A ty akurat nie?!!!Ja ci powiem dlaczego ! Bo oni na prawdę swoje dziewczyny kochają ! Zayn myślałam że dam radę cię zmienić ale nie udało mi się i chyba nikomu się nie uda bo ty zawsze byłeś podrywaczem jesteś podrywaczem i będziesz podrywaczem.Nienawidzę cię ! Dla mnie jesteś nikim ! Jesteś palantem,chujem,łajzą,idiotą,i wszystkim co jest najgorsze ! Nie chcę cię znać ! Wynoś się z mojego życia na ZAWSZĘ !!!-Te ostatnie słowa powiedziałam z trudem. i pobiegłam do domu.Tam pobiegłam do łazienki i wyciągnęłam żyletkę.Przez chwilę się bałam ale jak przyłożyłam chłodny metal do skóry odszedł strach.Zrobiłam cięcie i poczułam się o wiele lepiej.Umyłam się i poszłam do łóżka spać.

                                     ***DWA TYGODNIE PÓŹNIEJ***
Przez te dwa tygodnie prawie nic nie jadłam i nie piłam.Moje życie tylko polegało na płaczu , żyletce , cięciach ,piciu i użalaniu się nad sobą.Codziennie robiłam sobie po kilka cięć na rękach.Aż zabrakło mi miejsca . Danielle i Selena codziennie odwiedzały mnie.Zayn Do mnie cały czas dzwonił i pisał smsy. Danielle dała mi zaproszenie na urodziny Liama.Odbędą się one za trzy tygodnie.Chciałam wyjść z domu i w końcu miałam okazję.Chciałam pokazać Zaynowi co stracił.Poszłam do centrum handlowego żeby kupić prezent dla Liama.Chodziłam i w końcu znalazłam to była duża przytulanka w postaci Chudego z Toy Story.Szłam tak jeszcze do sklepu z butami bo chciałam kupić jakieś dla siebie.Weszłam do sklepu Nike  i rozglądałam się za butami.Nagle usłyszałam krzyki i wołanie mojego imienia.Odwróciłam się i zobaczyłam Louisa , Nialla i JEGO.Dzięki niemu zawsze się rumieniłam i serce biło mi szybciej. Lou podbiegł do mnie i mocno przytulił
-Hej Meg ! Czemu nie dawałaś znaku życia ? Martwiliśmy się.-powiedział
-Musiałam pobyć pewien czas sama.-powiedziałam
Zawiesiłam na nim  wzrok.Widać było że był zaniedbany ale na mój widok od razu się szeroko uśmiechnął.Podszedł i przytulił mnie.Byłam w szoku i spojrzałam na Nialla i Louisa a oni pokiwali głową na tak bym go przytuliłam.Więc zrobiłam to.Mocno go przytuliłam.
-Tęskniłem za tobą !-szepnął mi do ucha
Ja nic nie odpowiedziałam tylko go jeszcze mocniej przytuliłam.
Oderwaliśmy się od siebie i zaczęliśmy rozmawiać.
-Zayn może masz ochotę na kawę co ?-zapytałam
-Pewnie to chodźmy.
Chłopaki poszli do domu a my do kawiarni.
Zamówiliśmy po kawie i zaczęliśmy rozmawiać.
-Dlaczego masz długi rękawek  skoro jest tak gorąco ?-zapytał
JA spojrzałam na ręce i od razu zaczęło mi się zbierać na łzy.
-Zayn ja chcę ci tylko powiedzieć że możemy być przyjaciółmi i wyłącznie przyjaciółmi.-powiedziałam dopijając kawę
-Tak myślałem że chcesz mi to powiedzieć.A jest jakaś szansa byśmy wrócili do siebie ?-zapytał patrząc mi w oczy.
-Nie .-skłamałam
-Ale możemy się chyba spotykać prawda ?-zapytał smutny
-Tak ale wolała bym żeby te spotkania odbyły się razem z chłopakami.-powiedziałam
-Zrobię wszystko byś wróciła do mnie.-powiedział i dotknął dłonią moją dłoń.
Ja się uśmiechnęłam.To był mój pierwszy prawdziwy uśmiech od dwóch tygodni....

Rozdział 13 :***

Stał Zayn z czerwonymi różami.Spojrzałam na niego a on zapłakany powiedział "Przepraszam" .Ja z łzami w oczach wtuliłam się w niego.
-To ja przepraszam.Powinnam cię zrozumieć.-powiedziałam
-Cii...puśćmy to w niepamięć.-powiedział.
Po chwili odnalazł moje wargi i złożył na nim namiętny pocałunek.
Weszliśmy do salonu a on dopiero teraz zauważył że mam na sobie jego bejsbolówkę.
-Ślicznie wyglądasz w tej bejsbolówce.-powiedział i przytulił mnie
-Dziękuję.Brakowało mi cię i musiałam poczuć twój zapach bo bym udusiła się tym zwykłym powietrzem.-powiedziałam
-Teraz będziesz cały czas wdychać mój zapach.-powiedział śmiejąc się.
-Mam nadzieję.-powiedziałam
Poszliśmy oglądać film.W połowie zasnęłam wtulona w mojego chłopaka
Rano obudziłam się o12.00 i byłam w łóżku a na dodatek byłam w samej bieliźnie
Na pewno Zayn mnie przeniósł...ale...zaraz,zaraz...gdzie jest Zayn ?
Wstałam i zeszłam a tam zobaczyłam cudowny widok.
Zayn w samych bokserkach przy kuchence i smaży omlety.Zakradłam się od tyłu i wtuliłam się w jego cudowne i delikatne plecy.On spojrzał na mnie i się uśmiechnął.
-Co ? Księżniczka wstała ?-zapytał
-No tak! a co ty robisz ?-zapytałam całując go w ramię.
-Śniadanie dla nas.-powiedział podając mi talerz z omletem.
-Dziękuję.
Usiedliśmy przy stole i spożywaliśmy śniadanie.
Po śniadaniu poszliśmy do mojego pokoju i gadaliśmy.W pewnej chwili Zayn zaczął całować mnie po szyi.Wiedziałam że on miał na mnie ogromną ochotę jak i ja na niego.Zaczęliśmy się namiętnie całować.Po chwili nasze ubrania znalazły się na podłodze a my nadzy kochaliśmy się wolno,namiętnie,z uczuciem.
Jezu,jaki on jest doświadczony w tych sprawach.-pomyślałam
Kochaliśmy się długie 3godziny.Już dochodziliśmy! Jest! Czułam jak nasienie Zayna wypełnia mnie od środka.Opadliśmy na łóżko wyczerpani.
-Dziękuję ci kochanie-powiedziałam i złapałam go za rękę z lekką obawą.
-To ja ci dziękuję.Ty to potrafisz mnie zadowolić.-powiedział całując mnie po twarzy.
Po chwili poszliśmy wziąć prysznic.Ubraliśmy się i zeszliśmy na dół a tam chłopaki ,Bella i Monica.Jak nas zobaczyli to próbowali powstrzymać się od śmiechu.
-O hej ! Długo już jesteście ?-zapytałam
-No długo,długo...-powiedział Harry
-To trzeba było zawołać nas to byśmy zeszli do was. Prawda Zayn ?-powiedziałam z uśmiechem
-Nie chcieliśmy wam przeszkadzać a poza tym wątpię że Zayn by cię wypuścił z pokoju.-zaśmiał się Louis
-Lou masz rację ! Nie wypuścił bym jej z łóżka no i z pokoju też.-powiedział Zayn i zaczął się śmiać.
-No nabijajcie się dalej.-powiedziałam z uśmiechem.
-Dobra ! słuchajcie ! Mam pomysł ! Idziemy dzisiaj na imprezę ?-zapytał Niall.
-Mi pasuje !-powiedziałam
-Czyli idziemy.-powiedział Zayn
-Poczekajcie zadzwonię do Sel czy też idzie.-powiedziałam i zadzwoniłam
S-selena M-megan
S-halo ?
M-Hej tu Megan idziesz dzisiaj z nami na imprezę ?
S-No pewnie ! Pogadamy sobie i opowiesz mi jak tam ci się układa z Zaynem.
M-To jesteśmy umówione o 20 w tym nowym klubie.
S-Okey to do zobaczenia.
M-Do zobaczenia

Zayn na mnie spojrzał i przygryzł dolną wargę.Ja się tylko zaśmiałam i podeszłam do niego żeby przytulić się do niego.Tuląc się do niego szepnęłam mu do ucha
-Nie mów mi że po tych 3 godzinach masz jeszcze na mnie ochotę
-Ja 24/h mam na ciebie ochotę .-szepnął z zadziornym uśmieszkiem
Ja się zaśmiałam i namiętnie go pocałowałam.
-Ekhem...-usłyszeliśmy za sobą
Ja się obróciłam i spojrzałam na nich pytającym wzrokiem.
-Jak jeszcze nie nacieszyliście się sobą to u góry jest łóżko.-powiedział Lou
-Kusząca propozycja.-szepnął mi zmysłowym głosem do ucha Zayn
-Już uważaj ! Już idę z tobą do sypialni!-szepnęłam
Dobra idę przygotować rzeczy na imprezę.W garderobie miałam porządek ale i tak nie mogłam znaleźć odpowiedniego stroju.Ale w końcu znalazłam.Wyglądał on tak
http://i2.pinger.pl/pgr246/39bf95b10027826c4d31ef09/stroj4.jpg
Poszłam wziąć prysznic.Ubrałam się w strój ,wyprostowałam włosy i lekko się umalowałam .
Spojrzałam na zegarek była już 18.45.
-Jezu jak mi to długo czasu wszystko zajęło-powiedziałam sama do siebie.
Jak schodziłam po schodach zobaczyłam że wszyscy byli już gotowi.Zayn rozmawiał z Daniell i w pewnej chwili zobaczył mnie kątem oka że już jestem .Jak mnie zobaczył otworzył buzię.
-To co idziemy ?-zapytałam go
-O..ocz...oczywiście-zaczął się jąkać....

wtorek, 24 lipca 2012

Rozdział 12 :*

-Tam jest....jest.....tam....jest....tam jest.....moje imię........-powiedziałem i się załamałem
-Nie martw się.Ja wiem że ty jej nie skrzywdzisz.-powiedziała
-Ale ja mam teraz wyrzuty sumienia bo skoro tam jest moje imię to przeze mnie to zrobiła.
-Ale ona była pijana-powiedziała
-To nic nie tłumaczy.-powiedziałem płacząc
**Megan**
Obudził mnie ból nadgarstka spojrzałam na niego i zamarłam nie było na nim opatrunku.KURWA na pewno Zayn ściągnął go i zobaczył.Rozejrzałam się po pokoju ale nigdzie nie było Zayna.Więc zeszłam na dół weszłam do salonu ale nikogo nie był.Nagle zauważyłam drzwi do tarasu były otwarte.Wyszłam a tam Zayn płaczący.Podeszłam do niego i położyłam mu dłoń na ramieniu.On spojrzał na moją dłoń ,wziął ją w ręce i wtulił się w nią z całej siły.Ja wtuliłam się w niego z całych sił.On wziął mój prawy nadgarstek spojrzał na napis i łzy mu poleciały po policzkach.
-Czemu to zrobiłaś ?-zapytał patrząc ci w oczy
-Wtedy zrozumiałam że źle zrobiłam że odeszłam od ciebie ale było mi wstyd wrócić i jeszcze w tym stanie.Byłam pewna że nie chcesz mnie znać.Postanowiłam z kończyć ze sobą ale przyrzekam że nigdy już czegoś takiego nie zrobię.
-Ale blizna zostanie.
-Mam pomysł.Zrobię coś z tym ale to będzie niespodzianka.-powiedziałam całując go.
On mnie namiętnie pocałował.
-Chodź na górę.-powiedziałam i zaśmiałam się
Weszliśmy do mojego pokoju.Zayn zamknął drzwi na zamek i zaczął mnie namiętnie całować.Zaczęłam wkładać ręce pod jego koszulkę po czym pomogłam mu ją ściągnąć.Spojrzałam na jego nagi tors i oniemiałam.
-Jesteś piękny.-powiedziałam 
-To ty jesteś piękna.-powiedział i mnie czule pocałował.
-Na razie musisz nacieszyć się widokiem bo nic  poza tym nie dostaniesz.-szepnął mi do ucha.
-Jesteś okrutny wiesz ?-zapytałam patrząc mu w oczy.
-Nie jestem okrutny ! Jesteś jeszcze słaba !-powiedział całując mnie w nos.
-Kocham cię !-powiedziałam i wtuliłam się w niego
-Ja ciebie też ,kochanie!-powiedział i poszedł do łóżka ze mną.
Tam jeszcze się kilka razy pocałowaliśmy i zasnęliśmy....
Rano obudziłam się pierwsza.Spojrzałam na Zayna i zobaczyłam jak ma oczy całe czerwone od płaczu.
Znów płakał.-pomyślałam 
Przytuliłam go mocno.On zaczął się budzić.Spojrzał na mnie i wysilił się na uśmiech.
-Hej kochanie.-powiedział i pocałował mnie w czoło
-Płakałeś-powiedziałam 
-A ty byś nie płakała gdybym miał bliznę po cięciu twoje imię ?!-krzyknął
-Płakałabym ale gdybyś wytłumaczył mi to tak jak ja tobie to mój ból by zniknął-powiedziałam 
-Ale ja nie mogę znieść myśli że cię tak skrzywdziłem !-krzyknął
-Dobra skończ bo ja nie chcę już tego słuchać.-powiedziałam i poszłam do łazienki.
Ubrałam się w to :
http://4.bp.blogspot.com/-JLCVkOl5uXM/T_3qUBTxgzI/AAAAAAAAAic/DLOtSKeV4XM/s1600/IMG_6830.JPG
Zeszłam a tam mama i Monica robiące śniadanie.
-Hej kochanie !-powiedziała mama
-Hej ! Gdzie Zayn ?-zapytałam siadając na krześle
-Zszedł na dół i powiedział że musi jechać do studia z chłopakami i wyszedł ale widać było że był przygnębiony. Coś się stało ?-zapytała mama
-Pokłóciliśmy się o maje blizny.-powiedziałam
-Oj kochanie ! Nie martw się!  Na pewno się pogodzicie !-powiedziała przytulając mnie
-Wiem o tym ale to boli widząc jak komuś zadaje się ból !-powiedziałam
-Słuchaj my dzisiaj z tatą idziemy na kolację i nie wracamy na noc a Monica idzie na randkę z Louisem i wróci bardzo późno.Poradzisz sobie ?-zapytała
-Tak,a co z tym nauczycielką ?-zapytałam
-Ona zaszła w ciążę i jej ciąża jest zagrożona więc za dwa tygodnie przyjdzie następczyni tej kobiety.-powiedziała podając mi talerz z kanapkami.
-Aha.
Po zjedzeniu poszłam na górę do swojego pokoju i weszłam na Facebooka i Twittera.Zdziwiło mnie bo fanki 1D teraz były miłe i życzyły mi szybkiego powrotu do zdrowia.Odpisałam podziękowaniami i jeszcze trochę z nimi popisałam jak tam jest w naszym związku z Zaynem.
I tak minęło mi pół dnia.Postanowiłam pójść na zakupy.Kupiłam to:
http://www.nikoletta.pl/public/images/items/1460/sukienki_5476_1688_5476_2_big.jpg

http://www.galeria-mody.com.pl/images/mini/8cfecce6902d2fad41048c393abdb8b7.jpg


http://www.zdrowiesportforma.pl/wp-content/uploads/2011/03/liu-jo-buty.jpg

http://stylistki.pl/buty-prada-i15195.png

http://polki.pl/work/privateimages/formats/E/73555.jpg

I kupiłam jeszcze coś wygodnego:
http://s.bravo.pl/download/multimedia/pictures/1206/379592060314301638891964.jpg

http://www.faslook.pl/media/cache/2b/ba/2bba973e9961c56ff15f9e3799071f6f.jpg

http://ks366875.kimsufi.com/p3/201003/AC/61452964.jpg

http://stylistki.pl/przedmioty/bluza-z--zayn-malik-155264/

Zamówiłam taksówkę i wróciłam do domu z zakupami.W domu nikogo już nie było.Poszłam odłożyć zakupy do mojej garderoby.W niej były jeszcze rzeczy Zayna.Wzięłam niebiesko-białą bejsbolówkę Zayna i założyłam ją ..Nagle ktoś zapukał .Spojrzałam na zegarek było po 21.
-Ciekawe kogo tutaj nosi o tej porze-powiedziałam sama do siebie.
Zeszłam i powoli otworzyłam drzwi a w nich stał...

poniedziałek, 23 lipca 2012

Podziękowania :****

Kochani ! Dziękuję wam bardzo za te miłe komentarze ! Kocham was ! Przepraszam was że nie dodawałam długo nowego rozdziału ale postaram się dzisiaj go wstawić !
Kocham was z całego serca i jeszcze raz wam dziękuję ! :*****


Nikola Malik