niedziela, 13 maja 2012

Rozdział 4 :D

-Ale jak mogę ją zostawić skoro ja ją kocham oddał bym życie za nią!!!
-To powiedz to jej a nie nam!!!-oburzył się Jus
Poszedłem do Meg.Ona nadal płakała
-Kochanie spójrz na mnie-a ona spojrzała na mnie ze smutkiem w oczach.
-Kocham cię i nic tego nie zmieni.Rozumiesz?
Ona przytaknęła głową
-Ufasz mi?
-bezgranicznie-powiedziała przytulając się do mnie-przepraszam tak bardzo przepraszam.
-Nic się nie stało.Teraz pojedziemy do ciebie do domu i położymy się spać dobrze?
-Dobra.
Selena dała mi kartkę z numerem jej telefonu.
-Poczekaj muszę zdjąć buty bo mnie nogi bolą
-Chodź wezmę cię na ręcę
Po kilku minutach byliśmy już w domu.Położyliśmy się do łóżka i zasnęliśmy.
Z rana miałam okropnego kaca ale wszystko pamiętałam.Zobaczyłam że koło mnie leży Zayn.Poszłam do łazienki umyłam się,wzięłam prysznic.Ubrałam blieliznę ale zapomniałam ciuchów.Bielizna wygląda tak :
http://bielizna.marago.pl/wp-content/uploads/2009/07/magique-m.jpg
Wyszłam a Zayn już nie spał.Spojrzał na mnie i wstał z łóżka podszedł do mnie
-O proszę jak ślicznie wyglądasz.Wyszłaś bez ubrań by mnie uwieść od razu ci mówię że jesteś na dobrej drodze-powiedział przygryzając dolną wargę
-Niestety ale nie będę cię teraz uwodzić.Musisz pogodzić się z rozczarowaniem
Mówiąc to pocałowałam go.Wzięłam ten strój
http://3.bp.blogspot.com/-MNCvZrJyUtQ/T5xevvYI7nI/AAAAAAAAAAo/T0q2BGJSBIk/s640/bialy.jpg
Bez 7 i 2
Ubrałam się,lekko się umalowałam i rozpuściłam włosy i zeszłam na dół robić śniadanie.Robiąc jajecznice poczułam na swoich biodrach czyjeś ręce.Odwróciłam się i namiętnie pocałowałam mojego chłopaka.
-Zrobię na śniadanie jajecznicę może być?
-Wszystko co zrobisz to z miłości do cb to zjem.
-O jaki jesteś słodki.
On wbił się w moje usta.Włożył mi swój język do buzi.Zakończył i uśmiechnął się do mnie
-Ty jesteś bardziej słodka...
Nagle ktoś wpadł do kuchni to byli....

1 komentarz: